Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Kacper Kowalczyk   KacperEKO: W jerzykowym świecie
2

KacperEKO: W jerzykowym świecie

Któregoś pięknego dnia zadzwonił mój telefon. Popatrzyłem na ekran, a tam jakiś nieznany numer. Znowu nieco się przestraszyłem, taki mały uraz sprzed lat, jeśli chodzi o niezapisany numer. Mimo to odebrałem. W słuchawce odezwał się Pan Adam Gatniejewski z Poznania. Człowiek, który od lat swoją działalność społeczną poświęcił jerzykom oraz ratowaniu ich siedlisk.

Rozmawialiśmy dobrą godzinę. W tym czasie Pan Adam opowiedział mi swoją historię walki o normalny byt jerzyków w Polsce. Oczywiście początki tej działalności sięgają Poznania i osiedla, na którym mieszka. Już wtedy Pan Adam wiedział, że nie może stać obojętnie obok losu podobnych do jaskółki ptaków. Udał się do siedziby lokalnej spółdzielni mieszkaniowej. Wystosował specjalne pismo, odwołujące się do obowiązującego w Polsce prawa. Zarząd spółdzielni zapoznał się z tym dokumentem, jednak na początku nie wszystko było takie różowe. Prezes nie chciał się zgodzić z postulatami Pana Adama. Taka postawa zarządu, potęgowała chęć walki o jerzyki. Dzięki konsekwentnemu działaniu, ostatecznie udało się obronić jerzyki w Poznaniu. Jednak na tym, to wszystko się nie skończyło. Następnie przyszły inne działania, które mają pomóc wszystkim zaangażowanym w ochronę jerzyka. Jak zauważa Pan Adam, obrońcy jerzyków są rozproszeni i ludziom ogólnie ciężko jest walczyć w pojedynkę, jednak jeśli ktoś ma w sobie choć trochę poczucia odpowiedzialności za otaczające nas środowisko, może sam zacząć działać. Wystarczy trochę poszukać w internecie, a można znaleźć parę wskazówek. Pan Adam nie raz, nie dwa spotykał się z różnymi politykami, poznańskimi posłami, senatorami, aż w końcu w tym roku sprawa jerzyków dotarła do Pałacu Prezydenckiego. Tam przeprowadził rozmowę z minstrem Olgierdem Dziekońskim. Obecnie problem dotyczy niedawno wprowadzonej ustawy wspierającej termomodernizacje, która w ogóle nie uwzględnia żyjących w budynkach zwierząt. Minister Dziekoński otrzymał od Pana Adama wykładnie Prokuratury Generalnej, Generalnego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz opinię Komendy Głównej Policji ws. jerzyków. Wszystkie są jednoznaczne i mówią o tym, że w okresie lęgowym, jeśli stwierdzone zostanie gniazdowanie jerzyków lub innych ptaków objętych ochroną, inwestor powinien przerwać prace, a najlepiej to wykonać je w innym terminie. Za sprawą pana Adama stanowiska wymienionych instytucji ujrzały światło dzienne w roku 2012 podczas posiedzenia senackiej komisji ds. ochrony środowiska. Pan Adam poprosił mnie, abym udostępnił te dokumenty, dlatego już wkrótce na mojej stronie znajdziecie zakładkę, w której zostaną zamieszczone wszystkie wykładnie, które na przestrzeni lat były publikowane przez różnego rodzaju instytucje władne w sprawach ochrony przyrody. Należą się WIELKIE PODZIĘKOWANIA temu człowiekowi, za poświęcenie swojego czasu oraz doprowadzenie do zajęcia stanowiska przez tak ważne organy państwowe. To z pewnością powinno zmienić spojrzenie prezesów spółdzielni mieszkaniowych na sprawę ptaków żyjących w budynkach.
Ten wpis czytano 669 razy.
piękna postawa:)
Gość Ania - Poniedziałek, 22 Czerwiec 2015 13:15
Też walczyłam u nas na osiedlu i udało mi się wstrzymać termomodernizację do momentu, kiedy jerzyki opuszczą Polskę. Na razie został wyremontowany jeden blok, gdzie zawieszono budki dla jerzyków, niestety nie widzę, żeby tam mieszkały..,. Ktoś może odpowiedzieć czemu?
Gość Sansa S. - Poniedziałek, 22 Czerwiec 2015 11:31
Odsłon: 33046
Kacper Kowalczyk
Miłośnik dzikiej natury. Dziennikarz Akademickiego Radia Luz, student Weterynarii na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu
<< Luty 2018 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28      
zobacz wszystkie wpisy »